Pierwszy raz
z fajerwerkami ;)
Jak, od czego i kiedy zaczęła się Wasza przygoda z fajerwerkami ?

Ja pamiętam jeszcze jak mniej więcej przed 10 rokiem życia sylwestrowe fajerwerki były dla mnie niezbyt przyjemnym przeżyciem. Gdy zbliżała się północ ogarniał mnie strach na myśl huku, ale z biegiem lat zaczęło się to zmieniać. W wieku kilkunastu lat ograniczałem się jedynie do oglądania fajerwerków odpalanych przez mojego tatę czy brata. Jeszcze wtedy mnie to tak nie ciągnęło jak teraz. A tak na poważnie zaczęło się dość niedawno, bo może jakieś 3-4 lata temu. Od tamtej pory mój stuff robi się coraz większy i droższy a sylwester bez fajerwerków byłby koszmarem bardzo szczęśliwy


  PRZEJDŹ NA FORUM