Humor i nie tylko...
TO TAK NA DOBRY POCZĄTEK!!!


Do szpitala na oddzial chirurgii przybiega gosciu z obcietymi wszystkimi palcami w obu dłoniach.
- Nieszczescie panie doktorze! Obcielo mi wszystki palce!!
Lekarz oglada i mówi:
- Nie jest zle, ciecia sa gładkie da sie paluszki przyszyc i bedzie pan jeszcze na pianinie gral. Niech pan da te paluszki.
- Ale ja ich nie mam....
- Jak to pan nie ma? W XXI wieku chirurgia jest zaawansowana, że czyni cuda! A pan nie przyniósł palców!?!?!?!
- A jak ja je kurwaa miałem pozbierac????

W Stalingradzie siedzi w okopie rusek z dowódcą, w pewnym momencie dowódca mówi:
- Yuri weź z półki granat i idź rozwalić ten czołg!!
No to Yuri wyłazi z okopu, słychać wielkie bum, po czym wraca zadowolony. Na to dowódca:
- rozwaliłeś? To teraz odłóż granat na miejsce...

Chiński oddział przeciwpancerny składa się z 1000 żołnierzy. Zadanie: rozebrać czołg przeciwnika na części, zanim wszystkich powystrzela.

II Wojna Światowa. Rosyjskie sołdaty bezczeszczą niemiecki cmentarz. Skaczą sobie po nagrobkach, czytając przy okazji kto tam leży:
- Albert Hess
- Bruno Schwarz
- Herman Guttman
- Edward von Klinkerhoffen
- Achtung Minen


  PRZEJDŹ NA FORUM