Nasze wypadki
Temat bardzo dobry !
Będziemy mieli skalę ... wypadków ( o ile takie były )

hmm ... Przez te poparzone palce to nie mogę spać oczko Za każdym razem jak odpalam (cokolwiek) a robię to praktycznie codziennie MUSZĘ oparzyć się w palec . A dlaczego ? ? ? Bo nie jestem w stanie wyciągnąć konstruktywnych wniosków. Zawsze zapalam lont MINI BIC`em . Wiadomo najmniejsza zapalniczka na rynku pan zielony I co ? I jak się oparzę to się zarzekam że to ostatni raz i że zaraz ją wywalę. Przychodzi następny dzień ...
Wychodzę coś odpalić ... szukam ognia szukam szukam i co i znowu ten CHOLERNY BIC zdziwiony
Myślę sobie - Spokojnie podpal ostrożnie to sie nie oparzysz .
i ?!
- *&%(#%^@@#&%^@_#@*& znowu to samo
Tak ja spojrzałem na to teraz z boku to jestem takim SYZYFEM PROMETEUSZEM pan zielony
Chyba muszę zainwestować i kupić sobie jakąś dłuższą zapalniczkę ( najlepiej żarową )
Wypadki w następnej wiadomości


  PRZEJDŹ NA FORUM