Sherman
czyli amerykańska motoryzacja militarna...
Brawa brawa brawa za wkład.
I mój mały komentarz.
Z racji swojej zwrotności i szybkości były to jedne z lepszych czołgów II wojny biorą pod uwagę jedynie aspekt wsparcia i zaplecza.
Bardzo zwrotne i lekkie czołgi do manewrów w miastach. Niestety ... w walce nadawały się tylko do ... odstrzału. Jeden z niemieckich dowódców stwierdził że Shermany mają jedną zaletę - jest ich dużo. Miał całkowitą rację bo w starciu z PzKpfw IV wypadał raczej marnie.
Słabe uzbrojenie przy strzałach nawet z bliskiej odległości nie powodowało żadnych uszkodzeń. W drugą stronę działało to w ten sposób że strzał "w stronę" Shermana oddany z pokładu Tygrysa powodował albo odstrzelenie wierzyczki albo przewrócenie czołgu na bok.
Sorki ... się rozpisałem nie w temacie pan zielony
A i najważniejsze na początku wymieniłeś te najbardziej popularne "niemieckie" bydlaki (czołgi ciężkie) a co w takim razie z PzKpfw VI aufs B ??? O "królewskim" to już się zapomniało pan zielony
Pozdrawiam



  PRZEJDŹ NA FORUM