Hm, właściwie to nie miałem jako takich wypadków. Nie polecam tylko lontów 3mm, ponieważ one sypią najwięcej iskier również przy zapłonie, przez co paluchy można trochę przypiec.
Poza tym może nie wypadki, co wpadki pirotechniczne Ale o tym nie będę opowiadał. Chociaż jest o czym O tym jak 50 % towaru na pokazie nie wypala albo co ciekawego się z rzeczy niepożądanych zapala w trakcie pokazu.