Co czytać, co polecać, co warto zobaczyć...
...czyli co w trawie piszczy ?
Nie, no ..Ufufet..jesteś moją sympatią na tym forum ABSOLUTNIE !!!wesoły
No pewnie, że lektury !!!!!!
no, dla mnie co prawda lektury szkolne to troszku odległe wspomnienia, bo to już ładnych parę lat minęło, ale...
m.in. z Herlinga Grudzińskiego (między innymi - powtarzam !) pisałam maturę !!!
Nie umiem sobie już przypomnieć jak dokładnie temat maturalny brzmiał.../starość nie radośćsmutny/
ale to było coś ... "Ludzie ludziom zgotowali ten los..." i coś tam dalej...nie pamiętam

ale skoro tak, to dorzućmy tu jeszcze (obowiązkowo):
"Pięć lat kacetu" Grzesiuka - KONIECZNIE wykrzyknikwykrzyknik


  PRZEJDŹ NA FORUM